hibiscus Rok 2001/2002

Zapełniona słuchaczami aula, zaproszeni goście, wśrod których przedstawiciele władz uczelni i miasta, nauczyciele akademiccy, przyjaciele " złotej młodzieży" - to inauguracja kolejnego ( już ósmego, a może dopiero ósmego ) roku akademickiego. Wykład inauguracyjny "Walc wiedeński" wygłosiła pani dr hab. Elżbieta Hurnik. Goście jak zwykle życzyli słuchaczom "dobrych ocen"  i zaliczenia roku.

Jak w poprzednich latach, tak i w tym roku w auli WSP zorganizowano wystawę prac i wyrobów  słuchaczy UTW. Swoje piękne prace i doskonałe wyroby ( miody, wina bezalkoholowe) zaprezentowali : B. Banasiak, A. Cieplińska, E. Jazłowiecka, J. i J. Łapkinowie, T. i J. Łodygowie, K. Muc, R. Naporowski, T. Chłodzińska i M. Włochowicz. Zainteresowanie wystawą było duże. Podziwiali ją  nie tylko słuchacze, ale też pracownicy WSP i młodsi koledzy studenci.
Bardzo udany, jak w latach poprzednich, był dzień Babci i Dzień Dziadka. Studenci UTW mogli posłuchać muzyki w wykonaniu akordeonistów i klarnecistów Zespołu Szkół Muzycznych w Częstochowie.
Pod karnawałowym hasłem "Baw się i szalej" upłynął ostatni dzień zajęć przed przerwą semestralną. Po wykładzie odbył się koncert "Jeszcze w zielone gramy". Strofy poezji miłosnej, żartobliwej i refleksyjnej przeplatały piosenki, przypominające wspaniałe chwile młodości. Piosenki "Już nigdy", "Pamiętasz była jesień", czy piękne "Kasztany" śpiewały uczennice pani mgr Iwony Czarny. Jedna z  piosenek miała charakter szczególny , bowiem dedykowana była pani dziekan dr Marii Juszczyk z okazji imienin.
Bardzo nastrojowy, pogodny był wieczór poświęcony matkom. Uświetnili go artyści z Akademii Muzycznej im. K. Szymanowskiego w Katowicach, wykonując arie operowe i operetkowe.
Kultywując tradycje "romanowskich" spotkań ogrodowych kol. Ala Gorzkowska zaprosiła brać studencką na "Garden Party". Hasło przewodnie tego spotkania brzmiało  "Zatańczmy, zaśpiewajmy i starości się nie dajmy". "Miód dziewczyny" i "cud chłopaki" nie wyglądali na "trzeci wiek".
Szybko minął kolejny rok akademicki. Słuchacze UTW nie lubią, w odróżnieniu od swych młodszych kolegow-żaków, wakacyjnych pożegnań. Cóż - znów rozstania  przyszedł czas.